Solidne fundamenty dla inteligentnej pracy: ludzie, miejsce w którym pracują i technologie z których korzystają
Paul Birkett, VP Strategic Portfolio Management w Ricoh Europe, zwraca uwagę na problem, z którym nadal mierzy się wiele organizacji: dlaczego mimo wieloletnich inwestycji w technologie cyfrowe codzienna praca wciąż jest bardziej skomplikowana, niż powinna być.
Nie wynika to z braku technologii. Problem polega na tym, że rozwój technologii i sposób organizacji pracy nie zawsze przebiegają równolegle.
Miejsce pracy nie jest zepsute, jest po prostu rozproszone
W ciągu ostatnich lat firmy zainwestowały znaczne środki w narzędzia cyfrowe, platformy i infrastrukturę IT. Zamiast jednak tworzyć w pełni spójne środowisko pracy, często doprowadziło to do powstania wielu niezależnych od siebie rozwiązań.
Pracownicy każdego dnia korzystają z różnych urządzeń, systemów i przestrzeni, które nie zawsze są ze sobą połączone. Sale konferencyjne, narzędzia do współpracy, systemy rezerwacji, czujniki, rozwiązania AV i usługi wspierające środowisko pracy często działają niezależnie od siebie, tworząc odrębne silosy technologiczne. To pracownicy muszą zadbać o to, aby wszystkie te elementy współpracowały ze sobą. W praktyce oznacza to, że poświęcają czas na rozwiązywanie problemów zamiast na wykonywanie swoich obowiązków.
To rozproszenie jest czymś więcej niż tylko drobną niedogodnością. Utrudnia wykonywanie codziennych zadań, spowalnia pracę i negatywnie wpływa na efektywność. Wiele organizacji obserwuje dziś spadek produktywności nie dlatego, że pracownicy pracują mniej, ale dlatego, że realizacja codziennych zadań stała się bardziej złożona.
Jak praca hybrydowa, sztuczna inteligencja i starsze systemy zwiększają złożoność
Na tę sytuację wpływają trzy główne czynniki. Pierwszym jest praca hybrydowa, która zmieniła oczekiwania pracowników. Elastyczność stała się jednym z najważniejszych elementów środowiska pracy, często równie istotnym jak wynagrodzenie. Mimo że wiele organizacji wdrożyło zasady pracy hybrydowej, doświadczenia pracowników nadal bywają niespójne i dalekie od oczekiwań.
Dodatkowo rosną oczekiwania związane ze sztuczną inteligencją. Choć wiele firm dopiero poznaje jej możliwości, kierunek zmian jest wyraźny: wyzwaniem jest dziś skuteczne wykorzystanie jej potencjału w codziennych procesach.
Trzecim czynnikiem są starsze systemy IT, które nadal wymagają dużych nakładów finansowych i zasobów. Wiele organizacji przeznacza znaczną część budżetów IT na ich utrzymanie. W efekcie mniej środków pozostaje na innowacje i wdrażanie nowych rozwiązań.
Połączenie tych wszystkich czynników sprawia, że oczekiwania wobec nowoczesnego miejsca pracy rosną szybciej niż możliwości ich realizacji.
„Wpływ sztucznej inteligencji na efektywność pracy jest nieunikniony. Kluczowe jest to, kiedy te zmiany nastąpią i jak organizacje mogą się na nie przygotować".
Brakujące ogniwo: połączenie fizycznego i cyfrowego miejsca pracy
Wiele organizacji koncentruje się przede wszystkim na narzędziach i rozwiązaniach cyfrowych, często pomijając równie ważny element, jakim jest fizyczne środowisko pracy.
Pracownicy nie korzystają wyłącznie z aplikacji i oprogramowania. Na ich codzienne doświadczenia wpływają również sale konferencyjne, urządzenia, ekrany, układ biura oraz wspólne przestrzenie. To właśnie te elementy w dużej mierze decydują o tym, jak komfortowo i efektywnie przebiega praca.
W wielu organizacjach rozwiązania cyfrowe i fizyczne funkcjonują jednak oddzielnie. Właśnie dlatego tak ważne jest bardziej kompleksowe podejście do miejsca pracy, które polega na połączeniu wszystkich narzędzi, technologii i przestrzeni, z których korzystają pracownicy, w jedno spójne środowisko.
„Świat cyfrowy jest ważny, ale to w fizycznym środowisku pracy pracownicy wykonują większość swoich codziennych zadań. To właśnie tam kształtują się ich doświadczenia związane z pracą”.
Od odizolowanych systemów do inteligentnej współpracy
To nie pracownicy powinni dostosowywać się do technologii. To technologia powinna wspierać ich codzienną pracę. Oznacza to stworzenie środowiska, które uwzględnia potrzeby pracowników i dostosowuje do nich zarówno narzędzia technologiczne, jak i miejsce, w którym pracują.
Weźmy na przykład organizację spotkania. Dziś często wymaga to sprawdzania dostępności sal, szukania odpowiedniej przestrzeni, upewniania się, że sprzęt działa, a czasem także rozwiązywania problemów już na miejscu. W zintegrowanym środowisku większość tych działań odbywa się automatycznie. System dobiera odpowiednią salę, uwzględnia liczbę uczestników i wymagania techniczne, sprawdza, czy sprzęt w sali działa poprawnie, a nawet bierze pod uwagę warunki panujące w pomieszczeniu.
Jeśli pojawi się problem, nie musi on obciążać użytkownika. System może automatycznie wykryć usterkę, zdiagnozować jej przyczynę i przekazać zgłoszenie do odpowiedniego zespołu wsparcia. W razie potrzeby może także zmienić salę na taką, w której problem nie występuje. Dzięki temu praca przebiega płynnie. Nie dlatego, że systemów jest mniej, ale dlatego, że współpracują ze sobą.
Dlaczego dane i kontekst mają kluczowe znaczenie dla inteligentnej pracy?
Podstawą takiego podejścia jest możliwość połączenia danych dotyczących urządzeń, przestrzeni i sposobu korzystania z nich. Gdy organizacja ma pełny wgląd w urządzenia, przestrzenie i sposób, w jaki korzystają z nich pracownicy, może nie tylko reagować na problemy, ale także im zapobiegać. Pozwala to wcześniej identyfikować potencjalne zakłócenia, lepiej wykorzystywać dostępne zasoby oraz podejmować decyzje na podstawie rzeczywistych danych, a nie przypuszczeń.
To właśnie wtedy najlepiej widoczna jest wartość sztucznej inteligencji. Bez dostępu do połączonych danych działa ona w ograniczonym zakresie. Gdy jednak korzysta ze spójnego obrazu całego środowiska pracy, może wspierać procesy od początku do końca, pomagając zrozumieć nie tylko to, co się dzieje, ale również dlaczego się dzieje i jakie działania warto podjąć.
Uproszczenie operacji IT i ograniczenie ryzyka
Dla zespołów IT takie podejście oznacza wiele korzyści. Zamiast zarządzać wieloma oddzielnymi platformami i reagować na kolejne problemy, zyskują one pełny obraz środowiska pracy w jednym miejscu. Upraszcza to zarządzanie, ogranicza złożoność integracji i pomaga utrzymać bardziej stabilne oraz niezawodne środowisko.
Dzięki temu zespoły IT mogą poświęcić więcej czasu na działania wspierające rozwój firmy, zamiast koncentrować się wyłącznie na rozwiązywaniu bieżących problemów. Jednocześnie pracownicy korzystają z bardziej spójnego i intuicyjnego środowiska pracy, w którym technologia pomaga im wykonywać zadania, zamiast tworzyć dodatkowe utrudnienia.
Bardziej ludzkie podejście do produktywności
Najważniejszym celem nie jest jednak sama modernizacja systemów. Chodzi o stworzenie lepszych warunków pracy dla ludzi. Gdy znikają niepotrzebne przeszkody, pracownicy mogą skupić się, współpracować i działać efektywniej. Gdy dane są połączone, organizacje podejmują trafniejsze decyzje. A gdy procesy działają niezawodnie, rośnie zaufanie do całego środowiska pracy.
Wszystkie te elementy są ze sobą powiązane. Skupienie się tylko na jednym z nich przynosi ograniczone efekty. Natomiast połączenie ich w spójną całość pozwala osiągnąć znacznie większe korzyści.
Podsumowując
Droga do inteligentniejszego miejsca pracy nie wymaga wymiany wszystkich dotychczasowych rozwiązań. Wręcz przeciwnie. Największą wartością jest lepsze wykorzystanie już posiadanych technologii i inwestycji poprzez ich połączenie w jeden spójny ekosystem.
Organizacje nie zawsze potrzebują kolejnych narzędzi. Często wystarczy lepiej wykorzystać te, które już posiadają. Mówiąc prościej: połącz istniejące systemy, technologie i przestrzenie, aby stworzyć środowisko pracy, które działa sprawnie i wspiera ludzi w codziennych zadaniach.
Bądźmy w kontakcie
Porozmawiaj z ekspertem Ricoh
Zmień swoje miejsce pracy dzięki rozwiązaniom biznesowym Ricoh. Zwiększ wydajność, zmniejsz koszty i przyspiesz swoją podróż w kierunku cyfrowej transformacji.
Skontaktuj się z nami